Kulisy „Chicago”

Pojawiło się kilka zdjęć zza kulis występów w „Chicago”:
Trzy fotografie zostały zrobione przed pierwszym występem w Hollywood Bowl.
  

Nie zabrakło również wzmianki o musicalu „Chicago” w gazecie. Na pierwszej stronie ukazało się zdjęcie z piosenki „All That Jazz”.
 Samantha zawsze wychodzi po występie do fanów. Rozmawia z nimi, rozdaje autografy, przytula, robi zdjęcia i śpiewa wszystko co sobie zażyczą.
  

Sam dostała również prezenty. M.in rysunek oraz bransoletkę z napisem „sprout”
i pierścionek serduszko.
 

Wywiad – presja na scenie

Znalazłam kolejny wywiad zrobiony podczas dnia prasowego dotyczący „Chicago”:
Catherine Zeta-Jones wygrała Oscara za tą rolę, jakaś presja przez to?
Dla mnie nie będzie Oscara! Catherine Zeta-Jones jest moją idolką. Kocham ją i wszystko co zrobiła. Oczywiście to wielka presja. To wygląda tak w teatrze w tych długo granych przedstawieniach, że zawsze jest ktoś kto grał wcześniej tą rolę i nie możesz o tym myśleć. Po prostu nie możesz. Musisz respektować to, że przed tobą był ktoś niesamowity. Niesamowici ludzie grali te role więc mówisz „Wszystko będzie dobrze, nie świruj stary”. Mieliśmy niesamowicie dużo zabawy przy wspólnej pracy… to było 10 dni aby to wszystko połączyć. Mnóstwo tańczenia, śpiewania i grania. To było tak: „Tak,tak,tak-naucz się tego, zapamiętaj! Następny i następny!” To mnóstwo zabawy bo wiesz bo obsada jaką widzisz teraz jest tak utalentowana. Każdy pracował z każdym. Ja byłam po prostu… Raz weszłam na próbę piosenki „Razzle Dazzle” i jeden mężczyzna miał na uniesionych rękach kobietę i po prostu szedł… Ja byłam po prostu wow! To niesamowite.